Wpływ turystyki na nasz kraj

Co można powiedzieć o wpływie turystyki na taki kraj jak nasz? Oczywiście bardzo wiele i to nie tylko w pozytywnym tego słowa znaczeniu, w końcu bądź co bądź sama turystyka niesie za sobą pewne zagrożenie, a mianowicie dotyczące ochrony a raczej zachowania w nienaruszonym stanie środowiska naturalnego, czyli unikalnej flory i fauny. Niestety nie wszyscy turyści posiadają do tego tematu odpowiednie podejście, porzucanie śmieci a nawet niszczenie celowe przyrody to coś z czym spotykamy się bardzo często i z czym bez wątpienia należy walczyć. Jednak warto także wspomnieć o korzyściach, a tych jest bardzo wiele, jedną z nich jest rozwój gospodarczy naszego kraju, co bez wątpienia wpływa na przychody i PKB. Kolejnym zagadnieniem jest rynek pracy, turystyka już dzisiaj zrzesza setki tysięcy pracowników i to nie tylko sezonowych, a co za tym idzie zgłasza aneks na tłumaczy, pilotów wycieczek czy pracowników typowo usługowych. Turystyka wpływa również na pewien prestiż, kraje atrakcyjne, ciekawe, intrygujące są obiektem nijako celem osób jakie zamierzają rozwiać swoje wszelkie wątpliwości i poznać je na własne oczy, co zresztą nie stanowi żadnego większego zaskoczenia. Turystyka jako branża to obecnie tysiące mniejszych oraz większych firm, jakie kształtują kolejny rynek a raczej dostosowują się do jego potrzeb i przede wszystkim tworzą swoistą symbiozę jaka w tym aspekcie ma uzasadniony sens. Turystyka rozwija nasz kraj, każe się z nim liczyć jednocześnie zmienia spojrzenie przez pryzmat zmian jakie tutaj zaszły, od politycznych po ekonomiczne a niekiedy gospodarcze. Coraz częściej wspomina się również, iż turystyka zwłaszcza biznesowa powoduje, że na danej płaszczyźnie nawiązane zostają pewne relacje co może zaprocentować w przyszłości inwestycjami i to nie tylko w turystykę lecz także w inne branże. Nie ma co do tego jakichkolwiek wątpliwości, iż sama turystyka jest raczej dobrym zjawiskiem a przy tym czymś, o co warto dbać i nijako piastować, gwarantując jej odpowiednie podstawy do rozwoju.